Część 4.2. Alimenty na małżonka

W części odnoszącej się do winy w rozkładzie pożycia małżeńskiego wskazałam, że w przypadku rozwodu z zaniechaniem o winie lub rozwodu z winy obojga małżonków, a także przy orzeczeniu rozwodu z przyczyn niezawinionych, czy to leżących po jednej, czy po obu stronach procesu rozwodowego, o ewentualnych alimentach od jednego z małżonków na rzecz drugiego orzeka się na podstawie art. 60§1 k.r.o. Art. 60 §2 k.r.o. stanowi podstawę orzeczenia w omawianym zakresie jedynie w przypadku orzeczenia rozwodu z wyłącznej winy jednego z małżonków.

 Art.  60 stanowi:
w §  1:  Małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.
w §  2:  Jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.

Omawiając przedmiotowe zagadnienie należy nadto pamięta o §  3 art. 60 k.r.o.: Obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni.

W zacytowanym art. 60 §1 k.r.o. mowa jest o dwóch przesłankach uzasadniających orzeczenie alimentów od jednego małżonka na rzecz drugiego z nich. 
Są to:
– brak uznania żądającego alimentów za wyłącznie winnego rozkładu pożycia,
– znajdowanie się tegoż w niedostatku.

Pierwszy element uznaje za wyjaśniony wobec w /w przypadku, gdy jest on podstawą wskazywanego rozstrzygnięcia.

Zatem element drugi: stan niedostatku, jest to brak własnych środków (zarobków lub dochodów) oraz możliwości zaspokojenia potrzeb uprawnionego, które należy uznać za uzasadnione w jego konkretnej, rozpatrywanej indywidualnie sytuacji życiowej (społecznej, zdrowotnej, wiekowej). Stan niedostatku wystąpić może często także wtedy, kiedy wychowująca dzieci rozwiedziona kobieta pracuje zawodowo. Taka wykładnia pozwala na znacznie szersze korzystanie z art. 60 k.r.o., jako niezbyt docenianego instrumentu poprawy sytuacji materialnej małżonka znajdującego się po rozwodzie w trudnej sytuacji materialnej (Henryk Dolecki Henryk (red.), Tomasz Sokołowski (red.), Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz, wyd. II Lex 2013). Stan ten oznacza zarówno brak jakichkolwiek środków utrzymania, jak i sytuację, kiedy uzyskane środki nie wystarczają na pełne zaspokojenie usprawiedliwionych potrzeb (uchwała SN w sprawie III CZP 91/86). Sąd Apelacyjny w Poznaniu (wyrok w sprawie I ACa 1422/03) stwierdził: „Niedostatek stanowiący podstawę zasądzenia alimentów na rzecz rozwiedzionego małżonka (art. 60 § 1 k.r.o.) ma charakter względny, stąd małżonek domagający się alimentów winien w pełni wykorzystać wszystkie możliwości w celu uzyskania dochodów niezbędnych do zaspokojenia usprawiedliwionych własnych potrzeb”.

O ile pierwsza przesłanka (brak uznania za wyłącznie winnego rozkładu pożycia), jako przesłanka alimentacyjna nie wymaga udowodnienia przed sądem, gdyż zostanie uprzednio wykazana, jako przesłanka w zakresie ustalania winy w rozkładzie pożycia małżeńskiego, o tyle druga z przesłanek (stan niedostatku) wymaga dowodu.

W toku mediacji strony mogą, (o czym była już mowa w pierwszym artykule) ustalić zagadnienie winy, zapisując to w ugodzie mediacyjnej. Podobnie rzecz ma się w przedmiocie alimentów na małżonka. Sugeruję jednak, by przy takim postanowieniu ugody, podać informacje odnoszące się do dochodów małżonków oraz wielkości (wysokości) usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego. Powyższe ułatwi sądowi rozwodowemu ustalenie, czy w konkretnej sprawie faktycznie wystąpił stan niedostatków po stronie małżonka niewinnego rozpadu pożycia.

W doktrynie, z jednej strony, wskazuje się na zbyt rzadkie wykorzystywanie omówionej instytucji. Z drugiej jednak, należy mieć na uwadze art. 1025 k.p.c., stanowiący o kolejności zaspakajania należności z kwoty uzyskanej z egzekucji, a w związku z tym rozważenia, czy alimenty nie stanowią „ucieczki” dłużnika przed jego wierzycielami.  

Regulacja wynikająca z art. 60 §2 k.r.o. wymienia całkowicie odmienne, od w/w przesłanki orzeczenia obowiązku alimentacyjnego pomiędzy  małżonkami.
Są nimi:
– wyłączna wina jednego z małżonków (od którego domaga się drugi z nich alimentów),
– istotne pogorszenie sytuacji materialnej (żądającego alimentów) małżonka niewinnego na skutek orzeczenia rozwodu.
Czym jest owo „istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego na skutek orzeczenia rozwodu”?

Najlepiej wyjaśnić to w oparciu o stanowisko judykatury i choć nie jest ono „najświeższej” daty, to nadal aktualne.

Przede wszystkim należy zwrócić uwagę na zagadnienie porównywalnych okresów: „Orzekając o żądaniu małżonka niewinnego zasądzenia alimentów na podstawie art. 60 § 2 k.r.o. sąd powinien porównać sytuację, w jakiej małżonek niewinny znajdzie się po rozwodzie, z sytuacją, w jakiej by się znajdował, gdyby pożycie małżonków funkcjonowało prawidłowo” (wyrok SN w sprawie III CRN 222/80). Nadto: „Dla oceny, czy warunek przewidziany w art. 60 § 2 k.r.o. został spełniony, nie są istotne ewentualne zmiany, jakie nastąpiły w położeniu materialnym małżonka niewinnego w czasie między faktycznym rozejściem się małżonków, a orzeczeniem rozwodu, natomiast istotne jest porównanie każdorazowej sytuacji materialnej małżonka niewinnego z tym położeniem, jakie istniałoby, gdyby rozwód nie został w ogóle orzeczony i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie” (wyrok Sn w sprawie II CR 528/68).

Według SN, przy ocenie, czy nastąpiło istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, o którym mowa w art. 60 § 2 k.r.o., należy brać pod uwagę warunki materialne tego małżonka, jakie miałby, gdyby drugi z małżonków spełniał należycie swoje obowiązki i gdyby małżonkowie kontynuowali pożycie (uchwala w sprawie III CZP 91/86).

Istotnym wydaje się przy tym nadto dalsze stwierdzenie, przywołanego już wyroku SN w sprawie III CRN 222/80: „zakres świadczenia alimentacyjnego wobec byłego małżonka określa z jednej strony stopień pogorszenia się sytuacji materialnej małżonka niewinnego, a z drugiej strony zasady słuszności. Tylko bowiem zasady słuszności mogą w sposób prawidłowy wyważyć rozstrzygnięcie, jaki w konkretnej sprawie zakres przyczynienia się małżonka winnego może być uznany za „odpowiedni”. Z reguły będzie on się znajdował pomiędzy granicą, poniżej której leży niedostatek, a granicą, której przekroczenie byłoby zrównaniem stopy życiowej obojga rozwiedzionych małżonków. Jak bowiem przyjmuje się powszechnie w piśmiennictwie i judykaturze, obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego nie sięga – przynajmniej z reguły – tak daleko, aby miał on zapewnić byłemu małżonkowi równą stopę życiową, jednakże nie jest przy tym ograniczony do zaspokajania tylko tych usprawiedliwionych potrzeb, o których mówi art. 60 k.r.o. w § 1”.

Powyższe przywołanie orzecznictwa Sądu Najwyższego ma na celu wskazanie przesłanek, jakimi kierować się będą sądy oceniając, czy zaszły przesłanki orzeczeni obowiązku alimentacyjnego pomiędzy małżonkami. Pamiętać przy tym należy, że w §1 art. 60 k.r.o. znajduje się sformułowanie: „małżonek może żądać”, przy wskazaniu w §2 tego artykułu: „sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec”. Oznacza to, że w pierwszym przypadku sąd może oddalić żądanie zasądzenia alimentów, nawet mimo istnienia, po stronie żądającego, niedostatku, gdy po drugiej stronie brak jest możliwości zarobkowych i majątkowych, by sprostać temu obowiązkowi (por orzeczenie SN w sprawie I CKN 226/00). W sytuacji z § 2 omawianego artykułu obowiązek alimentacyjny małżonka wyłącznie winnego nie istnieje obligatoryjnie w każdym bez wyjątku przypadku (por. orzeczenie SN w sprawie III CZP 91/86).

Podsumowując obie części tego artykułu warto przytoczyć pogląd doktryny, wysnuty w oparciu o stanowiska judykatury: „w pierwszej kolejności sąd powinien ustalić alimenty dla dzieci, a później, ewentualnie, dla byłego małżonka. Obligatoryjna kognicja sądu rozwodowego co do alimentów na rzecz dziecka (art. 58 § 1 k.r.o.) nie jest przypadkowa, albowiem to interes dziecka, a nie byłego małżonka, należy uwzględnić w pierwszej kolejności, tym bardziej, że nie ma przeszkód do przyznania władzy rodzicielskiej małżonkowi zobowiązanemu do alimentów na rzecz byłego małżonka” (Grzegorz Jędrejek, Kodeks rodzinny i opiekuńczy. Komentarz aktualizowany Lex/el.2019).

Także o tym należy pamiętać uzgadniając postanowienia ugody w sprawie rozwodowej.

Niniejszy artykuł jest autorstwa SSA w st. spocz., Doroty Gierczak

——————————————————————————————————————–

Jesteś w konflikcie? Poszukujesz pomocy ze swoim sporem? Skontaktuj się z mediatorem. Zapraszamy do kontaktu telefonicznego od poniedziałku do piątku, w godzinach od 10 do 17 (691 499 250), tudzież całodobowo do kontaktu mailowego (mediacje.gierczak@wp.pl).

Może także Ci się spodobać post:

Skomentuj

O mnie

Mateusz Gierczak

Mateusz Gierczak

Absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu/Wydział Prawa i Administracji, senior i trener Europejskiego Stowarzyszenia Studentów Prawa ELSA Poznań. Prowadził szkolenia m.in. przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Bydgoszczy (m.in. dla pracowników Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy), przy Izbie Gospodarczej Ciepłownictwo Polskie, dla Centrum Doskonalenia Nauczycieli w Pile, Sądu Rejonowego w Płońsku, Kärcher Center Kraków, X-KOM w Częstochowie, a także współpracował z Akademią Rozwoju Umiejętności we Wrocławiu. Prowadzący na studiach podyplomowych Negocjacje i Mediacje w biznesie na Wyższej Szkole Bankowej w Toruniu, wykładowca na Wyższej Szkole Pedagogiki i Administracji im. Mieszka I w Poznaniu. Od 2013 roku zawodowy mediator i negocjator. Założyciel Kancelarii Mediacyjnej Mateusz Gierczak w Poznaniu. Od 2018 roku wiceprezes Stowarzyszenia „Okręgowa Izba Mediatorów” z siedzibą w Bydgoszczy. Mediator stały na listach sądów okręgowych w Poznaniu, Kaliszu, Koninie, Bydgoszczy, Toruniu oraz Gdańsku. Prowadzi bloga – www.mediatorpowszechny.pl, gdzie propaguje wiedzę o mediacjach i związanymi z nią wydarzeniami. W 2019 roku miał przyjemność prowadzić zajęcia „Mediation as a form of everyday diplomacy” na międzynarodowym wydarzeniu Law School ELSA Gdańsk.

Kategorie

Archiwa